RSS| BIP| PL| EN| RU|
Produkty i usługi
Wybierz stronę
O PWPW Produkty i usługi Nowe technologie Informacje i ogłoszenia Kontakt Newsletter top
Archiwum
Jak rozpoznać autentyczność polskiego paszportu – kilka podstawowych rad

Szanowna Redakcjo,

w ubiegłorocznym numerze 16 kwartalnika Człowiek i Dokumenty starałem się podzielić z Czytelnikami swoimi sugestiami związanymi z kontrolą dowodu osobistego w warunkach codziennej pracy, np. bankach, instytucjach finansowych czy urzędach administracji publicznej lub kontroli na granicy czy w placówkach dyplomatycznych. Moim zamysłem było przedstawienie tego dokumentu jako dokumentu przyjaznego i łatwego do oceny przez osoby, które dokonują oceny jego autentyczności podczas potwierdzania tożsamości klienta, petenta, podróżnego itp. Biorąc pod uwagę, że dowód osobisty nie jest jedynym dokumentem okazywanym podczas kontroli tożsamości, w niniejszym liście chciałbym się podzielić kilkoma wskazówkami odnośnie do oceny autentyczności naszego paszportu, a w zasadzie jego obowiązujących aktualnie wzorów.

Obecnie możemy się spotkać z czterema obowiązującymi nas wzorami paszportów, nie licząc paszportów tymczasowych, dyplomatycznych i służbowych MSWiA. Pierwszy z nich to paszport emisji 1992 r., w granatowych okładkach. Potwierdzenie tożsamości na podstawie tylko tego dokumentu jest problematyczne, ponieważ nie ma w nim zawartej informacji o numerze PESEL. W związku z tym, chciałbym się skupić na pozostałych trzech wzorach, mianowicie na paszporcie emisji 2001 r., emisji 2006 r. oraz emisji 2006 r. – biometrycznym.

Zarówno paszport emisji 2001 r., jak i oba wzory emisji 2006 r., są to nowoczesne papierowe dokumenty książeczkowe, w których strona personalizowana pokryta jest dodatkowo cienką warstwą poliwęglanu. Fałszerstwa związane są najczęściej z wymianą lub przerobieniem strony personalizowanej, więc na ten obszar powinniśmy zwracać szczególną uwagę podczas kontroli autentyczności tych dokumentów.

Podobnie jak w przypadku dowodu osobistego, tak również tutaj kontrolę tożsamości rozpoczynamy od potwierdzenia podobieństwa osoby do zdjęcia. Pamiętajmy, że od 28 sierpnia 2006 r., wraz z wprowadzeniem do paszportów danych biometrycznych, zmienił się wygląd zdjęcia. Przy okazji oceny wizerunku posiadacza nie zaszkodzi rzucić okiem na hologram, który różni się we wzorach z 2001 i 2006 r., zawiera jednak elementy wspólne, czyli wizerunek godła, litery RP oraz napis PASZPORT. Także giloszowe tło strony personalizowanej różni się w poszczególnych emisjach, natomiast we wszystkich trzech przypadkach linie graficzne tła wchodzą na obszar zdjęcia, zabezpieczając je przed wymianą. Powinniśmy nabrać poważnych wątpliwości, widząc plamy, przebarwienia lub inne ślady w obrębie strony personalizowanej, jak również jej rozwarstwienie.

Kolejnymi zabezpieczeniami, które warto skontrolować we wszystkich trzech wzorach paszportów, są znak wodny oraz nitka zabezpieczająca. Zabezpieczenia te powinny być oceniane w świetle przechodzącym, a ponieważ w większości przypadków jedynym źródłem światła są lampy zamontowane pod sufitem, pojawia się tu problem braku dyskrecji kontroli. Klienci często nie rozumieją, że dokumenty sprawdzamy m.in. w trosce o ich bezpieczeństwo, i traktują czynności kontrolne jako wyraz braku zaufania. Chcąc uniknąć takich skojarzeń, jednocześnie nie odstępując od oceny autentyczności dokumentu, pozostaje nam odpowiednie zaaranżowanie miejsca pracy.

Czasami wystarczy mała lampka w rogu biurka, czasami zwrócenie stanowiska pracy bokiem do okna, by móc sprawdzić niepostrzeżenie znak wodny i nitkę zabezpieczającą. Gdy już dysponujemy bocznym źródłem światła, wystarczy powoli przewrócić stronę personalizowaną, zwracając uwagę na wizerunek znaku wodnego przedstawiający litery RP. Umieszczony on został w strefie przeznaczonej do odczytu maszynowego. Na stronie personalizowanej znak wodny ma wygląd identyczny we wszystkich trzech omawianych wzorach paszportów. Na stronach wizowych wizerunkiem znaku wodnego jest orzeł, natomiast są tu widoczne różnice między wzorem z 2001, a wzorami z 2006 r. Jednocześnie możemy zwrócić uwagę na obecność innego zabezpieczenia, a mianowicie nitki zabezpieczającej. Jej brak, podobnie jak brak znaku wodnego, przemawia za brakiem autentyczności dokumentu. Na nitce znajduje się mikrodruk, jednak by go odczytać, potrzebujemy więcej czasu, niż trwa, nawet powolne, przewrócenie strony.

 

Wykorzystując światło padające z boku, można dodatkowo sprawdzić jeszcze kilka zabezpieczeń. Jednym z nich jest farba zmienna optycznie (OVI). W paszporcie emisji 2001 techniką tą wykonany jest wizerunek godła na ostatniej wewnętrznej stronie okładki. W zależności od kąta padania światła zmienia on kolor z fioletowego na zielony. Natomiast w paszportach emisji 2006 OVI występuje w dwóch miejscach. Farbą tą wykonana jest mapa Europy na pierwszej wewnętrznej stronie okładki oraz napis RZECZPOSPOLITA POLSKA na stronie personalizowanej.

 

Oczywiście w omawianych dokumentach można sprawdzić o wiele więcej zabezpieczeń, korzystając chociażby z lupy bądź testera UV. Odniosłem się do tych elementów, na które możemy zwrócić uwagę w sposób dyskretny, nie poświęcając na kontrolę dużo czasu. Jedynym warunkiem jest odpowiednia organizacja miejsca pracy oraz wiedza na temat oceny zabezpieczeń.

Krzysztof Czerwiecki



« powrót
Wydrukuj stronę Wersja do druku